Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
26 postów 303 komentarze

Maria.W

Maria Wesołowska - 1. Iz 40, 31 2. "Trzeba żyć, a nie tylko istnieć." Plutarch 3. "Albo znajdziemy drogę, albo ją zbudujemy." Hannibal

List otwarty do C.K.Norwida.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Z założenia był pisany na konkurs wojewódzki, w oparciu o wiersz "Coś ty Atenom zrobił, Aligieri" i "Klaskaniem mając obrzękłe prawice". Nauczycielka pracy nie zakwalifikowała. Argumentu konkretnego nie podała. Tak, czy siak, przeczytanie polecam.

 

Drogi Kamilu,

 

piszę do Ciebie tak wprost, bo teraz taka moda.

Po przeczytaniu Twojego wiersza o Sokratesie, Kościuszce i Abderytach chcę Ci powiedzieć tylko tyle, że za Twoich czasów to i tak nie było jeszcze źle. Teraz dopiero to mamy! Nie ma artystów, są celebryci. Nie ma sztuki, jest szoking. Nie ma geniuszy, są politpoprawni konsumenci grantów. Nie ma naukowców, są rzemieślnicy na pracach zleconych u dużych koncernów. Nie ma kierowców, są posiadacze praw jazdy. Nie ma szkół, są ogrody zoologiczne.

A w ogóle „polskość to nienormalność”. Tym samym nie ma motywacji do tworzenia, badania, odkrywania.

Współcześnie nie ma nawet pojęć „wielkość” i „geniusz”. Jesteśmy znormalizowani (będziemy jeszcze bardziej), dokładnie według dyrektyw. Nie ma myślenia – wszystko jest
i ma być w „pałerpońcie”.

I tak od samego początku – w szkole za myślenie wstawiają jedynki oraz obniżają zachowanie (w starożytnym Rzymie karali tylko raz, ale co tam, „prawo rzymskie też już umarło” – to nie ja, to jeden z polskich prawodawców tak powiedział). Zwłaszcza gdy to myślenie jest niezgodne z obowiązującym wzornikiem.

 

Tak więc wyszło na Twoje – wizjonerem i wieszczem jesteś dla nas (nielicznych) Ty (nie ta wykropkowana przez Ciebie ględa – Mickiewicz) - „A lać ci będą łzy   p o t ę g i  d r u g i é j    Ci, co człowiekiem nie mogli Cię widziéć”. Ale też tryumfu miał nie będziesz, bo jak sam zauważasz i przepowiadasz „sprzeczne ciała zbija się aż ćwiekiem Później… lub pierwéj”.
A że „glina w glinę wtapia się bez przerwy”, dlatego zamiast np. widowisk z Twoimi wierszami mamy „Gwiazdy myją pojazdy”, czy tam może „s* na lodzie”.

 

W innym swoim wierszu wyraziłeś nadzieję, że wnuki zrozumieją „o co kaman”. Nie łudź się jednak drogi Przyjacielu - nie zrozumieją. Będą na to już za bardzo ogłupione gwiazdami
w PowerPoincie. O ile w ogóle będziemy mieć jakieś wnuki, bo ten tam Iran z bombą atomową, GMO i inne takie wynalazki „geniuszuf” naszych czasów jakoś nie napawają otuchą. Więc (wiem, że nie zaczyna się zdania od „więc”, ale taka moda kaleczy nam język) leż sobie w tym bezimiennym grobie i nie narzekaj, bo Ty przynajmniej masz już spokój.
Ty miałeś chociaż nadzieję a my nawet tego nie.

Jednym tylko mogę Cię pocieszyć. Otóż najpierw nie wiedziałam co napisać na zadany temat. Ale jak już sobie poczytałam Twoje wiersze, to mnie „kopnęło natchnieniem” i od razu wiedziałam „co ja pacze” w dzisiejszym świecie i jak to się ma do tego, coś przewidział
w swoim wierszu. Łebski z Ciebie ziom!

KOMENTARZE

  • @jagna 18:19:18
    Norwid naprawdę był, jak to już napisałam, łebski ziomal.
    :)
    Jak sobie czytałam o "trzech wieszczach", to doznałam zadziwienia niemałego. IMHO zamiast Krasińskiego powinien tamże figurować Norwid, który, tak btw, to umarł w przytułku dla ubogich - a pisał lepiej i bardziej "z sensem."
  • @Autorka
    Pisał wieszcz:
    "Gdyby Ojczyzna nasza była tak dzielnym społeczeństwem we wszystkich człowieka obowiązkach, jak znakomitym jest narodem we wszystkich Polaka poczuciach, tedy bylibyśmy na nogach dwóch, osoby całe i poważne - monumentalnie znakomite. Ale tak, jak dziś jest, to Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł - i jesteśmy karykatury, i jesteśmy tragiczna nicość i śmiech olbrzymi"
    Obawiam się, że dzisiaj nie tylko człowiek ale i Polak coraz bardziej karleje.
    Pozdrawiam
  • @Dziadek Wojtek 21:40:57
    Owszem, jest to prawda. Niestety.
  • Epitaphion na tę epokę
    "Byłem ja nagrodzonym rzeczą mniej wielką, spadłym listkiem do szyby przyklejonym, deszczu kropelką."

    Cyprian Kamil Norwid

    I taką właściwie można odebrać nagrodę za twórcze prace, rozliczne prace. Świat nie upadnie - ponieważ jego solą są prawdziwi artyści. Ich słowo, obraz i dźwięk decydują o kontynuacji pełnego spectrum. A obok, "jak na zapustnej scenie..." - trudno. Nam nadzieję Pani Mario, że Norwid pięknie odpowie na Pani pełen rozpaczy list. Może Prometejską inspiracją, światłem nadchodzących dni.
  • @dr Wilczura 13:18:00
    Tak, lecz "jeśli sól straci swój smak, czymże ją posolić?"
  • @Maria Wesołowska 16:31:27
    No, tak i nie. Lecz Pani pisząc tak, traktuje o pseudo artystach. Nie chcę rzucać nazwiskami. Np. ludzi "wyreklamowanych" na literackie autorytety. Pisząc o prawdziwych artystach jako soli tej ziemi - nie sugeruję, że wiem kto jest, albo nie jest, prawdziwym artystą. To raczej probierz wewnętrzny, duchowy. A w zewnętrznym świecie czuje się wagę słowa - choćby jako przejaw Herbertowskiej potęgi smaku :)
  • @dr Wilczura 17:02:59
    Tu się zgodzę. :)
  • Polecam
    tą piosenkę Kaczmarskiego:
    http://www.tekstowo.pl/piosenka,jacek_kaczmarski,ostatnie_dni_norwida.html
  • Tekst ten
    został opublikowany w magazynie muzycznym "Brzmienia" nr 63, lato 2012. Strona bodajże trzecia.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej