Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
26 postów 303 komentarze

Maria.W

Maria Wesołowska - 1. Iz 40, 31 2. "Trzeba żyć, a nie tylko istnieć." Plutarch 3. "Albo znajdziemy drogę, albo ją zbudujemy." Hannibal

Bo się Święta zbliżają...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Święta Bożego narodzenia to temat tak często poruszany. Czy można wydobyć jeszcze coś nowego, nie odkrytą treść?

 

Można. Mamy przecież do czynienia z Bogiem. Bogiem nieogarnionym i wszechpotężnym, chociaż małe ciało złożono w niewielkim żłóbku. Bogiem pełnym majestatu i chwały, a złożonym wśród zwierząt.

Bóg jest… z pewnością niełatwy do zrozumienia. Ludzkim rozumem nie da się Go ogarnąć, ująć w słowa. Ująć – to zamknąć. Nieskończonej Miłości, Boga nie można zamknąć – jest nieogarniony. Ktoś może zapytać, dlaczego takie małe niemowlę jest Bogiem? Mały Jezus jest wcieleniem Boga. Bóg – to Duch. Nowonarodzony to Duch i ciało. Duch wcielony.

Najwyższa chwała zostaje, po ludzku rzecz biorąc, przeciwstawiona nędzy, stajni i zwierzętom. Według Ewangelii Bóg wcale nie protestuje. Można zapytać, dlaczego z jednej strony wszechmocny i miłujący Ojciec pozwala na taką biedę i poniżające otoczenie swojego jedynego, ukochanego syna. Widać jednak, że Bóg, który jest Miłością samą, nie protestuje- chociaż może. Bóg w tym wszystkim po prostu jest. Jest obecny. Dzięki niemu to wszystko wydaje się jakby piękniejsze. Lepsze. Jaśniejsze. Można się w tym odnaleźć.

Przy nowonarodzonym gromadzili się różni ludzie. Bogaci mędrcy słuchani przez wielu i ubodzy pasterze, z którymi nie liczył się prawie nikt. Był święty Józef, stojący przez cały czas na uboczu, była Maryja stojąca bardziej w centrum. W samym środku – Jezus, czuwający z łagodnym uśmiechem.

Myśląc o tym święcie, nie sposób nie dostrzec kontrastów przenikniętych Bogiem. Jest ich dość dużo. Bóg i ludzie. Biedni i bogaci. Głośni i cisi. Mądrzy – i ci nieco mniej mądrzy. Bóg ich wszystkich łączy. Tylko w Nimi z Nim przeciwieństwa mogą się pojednać, skłóceni pogodzić.

Czy można napisać coś jeszcze? Nie wiem. Dalsze przemyślenia pozostawiam czytelnikowi.

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej