Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
26 postów 302 komentarze

Maria.W

Maria Wesołowska - 1. Iz 40, 31 2. "Trzeba żyć, a nie tylko istnieć." Plutarch 3. "Albo znajdziemy drogę, albo ją zbudujemy." Hannibal

Polonia R E S T I T U T A !

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wielkie, słynne, dziś nieczynne...

Przypomniał mi się dawny okrzyk,

Co się powstańcom kiedyś utarł.

Owo wielkie, słynne, dziś nieczynne

Polonia Restituta.

 

Chcieli dobrze. Walczyli. Myśleli, że pomogą.

Historia pokazała, że Polacy jak prorok.

W swoim kraju nic nie mogą, bo zatruty.

A tak z serca chcą wołać, że Polonia Restituta…

 

Nie jestem lekarzem, więc nie mogę

Powiedzieć, czym jesteś zatruta.

Jak trafię na rodaka, co mu odpowiem,

Gdy zapyta – czy Polonia już Restituta?

 

Oni pragnęli, my też chcemy,

Byś była zdrowa – nie zatruta.

By się prawdziwe, czyste okazało

To zawołanie ojców naszych.

.

.

.

Polonia R E S T I T U T A !

KOMENTARZE

  • Czy pamięć o Powstaniu Styczniowym jest dziś potrzebna?
    Zapytałem mego znajomego co wie o Powstaniu Styczniowym. Spojrzał na mnie bardzo dziwnie.
    - A o co ci chodzi?
    - No nic chciałem się dowiedzieć co wiesz.
    - A po co ci to - zapytał.
    - Robię badania. To wiesz coś?
    - No, było w styczniu - odpowiedział rozbrajająco.
    Hm. Powstanie Styczniowe było w styczniu, listopadowe w listopadzie, a rewolucja październikowa w październiku. „Coś ty? To nie słyszałeś że Lenin przeniósł rewolucję październikową na listopad?
    - Nie. Czemu?
    - No bo wcześniej strzelali bez jego rozkazu.” (Kiedyś zasłyszana autentyczna rozmowa).

    Wracając do rozmowy z moim znajomym o Powstaniu Styczniowym - powiedział on: stary zajmij się lepiej czymś pożytecznym.
    No tak, ma chyba rację.

    O czym to wszystko świadczy? Ten przykład pokazuje (a z moich obserwacji wynika, że tak jest powszechnie) - świadomość patriotyczna, ba - wiedza historyczna większości społeczeństwa jest na poziomie wręcz zerowym.

    Zresztą co z takiego Powstania Styczniowego wynika dla nas, dla mnie konkretnie w dzisiejszych czasach? Krótko mówiąc: nic.
    I chyba ma rację mój znajomy powiadając żebym się zajął czymś pożytecznym.

    Pożytecznym to znaczy cZym? Iść z żoną na kawę do ekskluzywnej restauracji? Pobawić się z dziećmi? A może pooglądać film o NWO? Albo dowiedzieć się skąd się biorą pieniądze (vide: money as debt)?

    Dlaczego świadomość patriotyczna w narodzie leży? - Bo ludzie zajmują się własnymi sprawami. Moi jedni znajomi właśnie odświeżają mieszkanie, które dostali na przydział. Trudny to był wybór, bo musieli wybrać jedno dwóch: ładne i jeszcze ładniejsze.
    Koleżanka mojej żony właśnie jest w ciąży z trzecim dzieckiem. Teraz trójka to chyba już standard. Kobiety idą w ilość. Niedawno prasa donosiła, że nasze białogłowy przegoniły Pakistanki.
    Inny mój kolega kupił niedawno Harleya - jego marzenie od lat jak sam powiada.
    Powszechne jest rozglądanie się za nowym samochodem, bo już niedługo przegląd.
    Młode dziewczyny jak zwykle szukają księcia z bajki. A chłopaki myślą jak tu zaszaleć?
    Znajoma na Facebooku zamieściła taki wpis: „hurray, hurray, it’s snowing, it’s snowing” (pisownia oryginalna). Ale niestety po zetknięciu z ziemią śnieg prawie natychmiast przemieniał się w wodę. Z zazdrością oglądamy w TV taką porządną zimę jaka zawładnęła Europą, tymczasem za oknem natura przygotowuje się do wiosny. Widać już czasem na ulicy facetów w krótkich spodenkach i bluzeczkach z krótkimi rękawkami. W zeszłym roku w połowie stycznia była już wiosna, a teraz coś się opóźnia. Stawiam jednak na to, że śniegu już nie będzie. Szkoda, że w tym roku nawet w święta Bożego Narodzenia choć trochę nie poprószyło, było by tak swojsko - ludzie narzekają.
    Spotkałem wczoraj pewnego pana, który był wściekły bo nie dostał tabletek, które zamawiał przez telefon. Bo system wykrył, że jest za wcześnie i musi poczekać jeszcze tydzień; a on by chciał już żeby dołożyć do zapasów. Tłumaczyłem mu, że koniec świata już był a nowego jeszcze nie ogłoszono; więc po co mu zapasy leków? Cóż, przyzwyczajenia jednak robią swoje. Pewniej czujemy się mając pełną szufladę leków zgromadzonych na wypadek wojny lub innej zawieruchy, co nie?
    Tym żyjemy. Gdzie tu jest miejsce na Powstanie Styczniowe? Może jak pokażą na kanale Discovery to ktoś się zainteresuje.

    Tymczasem na pierwszych stronach gazet o wnuczce Bońka, która wpadła do dziury, albo o księciu imprezowiczu, co to go karnie wysłali na wojnę, a teraz wylewa publicznie żale, że musiał zabijać ludzi. Są też ambitniejsze tytuły, jak ten o tym, że premier Cameron ma wygłosić mowę o renegocjowaniu umowy z Unią Europejską. Też się zastanawiam po co nam ta unia? I chyba jak będzie referendum to zagłosuję za pożegnaniem się z UE.

    Czy pamięć o Powstaniu Styczniowym jest nam potrzebna? Ja mimo wszystko myślę, że tak. Chociażby po to, żeby takiego drugiego Powstania Styczniowego znowu nie było. Żeby nie powtórzyła się podobna tragedia narodowa.

    A może to jest nieuniknione? Bo jak patrzę na to wszystko co się dzieje w Polsce…

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej